Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

wtorek, 3 stycznia 2017

słodko-gorzki ....

taki smak ma życie ...
oby ten nowy rok miał przewagę tego słodkiego :)

Najpierw trochę zaległości i tych fajnych zdarzeń :)
Przez cały listopad i połowę grudnia działo się działo :) Jak to każdego roku w tym okresie przedświątecznym .
Warsztaty, spotkania i radosne twórcze tworzenie :
pracownia pękała w szwach ....
były tez warsztaty wyjazdowe :
ogólnie było baaardzo twórczo i wesoło :)

W pracowni powstawały tez różności na prezenty :)

Ale najważniejsze chyba były warsztaty , które udało nam się poprowadzić w domach dziecka w Lesznie i Bodzewie .
Dzięki zebranym pieniążkom na aukcjach zakupiliśmy materiały na warsztaty i słodycze dla dzieci .
Atmosfera była gorąca, radosna i świąteczna .Tych emocji nie da się opisać słowami.
Dzieci przyjęły nas bardzo serdecznie a najlepszym podziękowaniem było pytanie : Pani Kingo a przyjedziecie jeszcze kiedyś ? .....pewnie, że przyjedziemy :)
to był cudny czas :)
Dziękuję wszystkim zaangażowanym w nasza akcję : tym którzy podarowali fanty i materiały, licytowali a także udostępniali > Dziękuję serdecznie .

Ale tak jak wspomniałam na początku : czasami bywa tez gorzko i smutno ...
Nasze święta nie były w tym roku wesołe
odeszła nasza Pandzia ...

trudno się z tym pogodzić ....strasznie nam jej brakuje ...


najlepszym lekarstwem na smutek jest chyba praca ...
więc oddalam się i postaram się w tym roku częściej pokazywać jej efekty :)

W Nowym Roku życzę Wam dużo zdrowia, szczęścia i radości na co dzień .

pozdrawiam lawendowo
Kinga

8 komentarzy:

  1. Wspaniałe warsztatowe spotkania:) Na pewno zapadną uczestnikom w pamięć, bo widzę, że klimat stworzyłaś również odpowiedni:)
    A Pandzia? Cóż! I za czworonożnym przyjacielem tęsknimy. Ale to dobrze, to tylko świadczy, że zajmował kawał naszego serducha. I to jest ważne!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj, działo się, działo:) wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku:)
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać, że dzieciaki się wspaniale bawiły:) Bardzo mi przykro z powodu pupila.:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze znów Cię widzieć/czytać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe warsztaty, a radość dzieci bezcenna :)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  7. na klina klin, kiedy odeszła nasza Misia bardzo szybko pojawiła się Ruda
    smutno.....
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałe widziec radosne i uśmiechnięte buzie dzieci, świetna robota!!!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)