Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

czwartek, 4 sierpnia 2016

czy z kotem można iść na zakupy lub do biblioteki ?


Dobre pytanie :)
Okazuje się ,że można ....najlepiej z lawendowym :)
przypilnuje sporych zakupów a w drodze powrotnej można odwiedzić bibliotekę i zaopatrzyć się w lekturę na wieczór..
przed zazdrosnymi spojrzeniami kota najlepiej zabezpieczyć czerwoną kokardką lub lawendową wzmacniając jej moc drewnianym sercem :)
pod troskliwą opieką , każdy kot jest bezpieczny
a tak w ogóle to na zakupy najlepiej do
Lawendowej manufaktury :)
tam upominków , drobiazgów , pachnidełek bez liku : każdy coś dla siebie znajdzie

ps.
post sponsorowany przez PZKZ
Powiatowy Związek Kotów Zakupoholików
:)

22 komentarze:

  1. Haha naprawdę myślałam, że cała okoliczna kociarnia za Tobą chodzi. Fajny pomysł na torby i ciekawie przedstawiasz swoje skarby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciągnęło mnie do maszyny i musiałam coś uszyć na szybko :)

      Usuń
  2. Kurna, a ja już oczami wyobraźni ciągnęłam moją kotkę do biblioteki :DD i słyszałam jej wrzaski :DDD
    Świetne szyjątka i dobrze napisane :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      taki mały żarcik :)

      dzięki bardzo :)

      Usuń
  3. A ja myślałam, że kot będzie prawdziwy...
    Ale ten lawendowy zdecydowanie bezpieczniejszy na takie spacery.
    Śliczne kwiaty wystają z tej torby.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  4. ten lawendowy tez prawdziwy :) tylko uszyty :)

    a kwiatki najlepsze , bo całoroczne :) tulipanki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozwijasz się w tempie pendolino!
    Torba super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzyś stwierdził ,że ta duża nadaje się na zakupy do lumpka :)

      Usuń
    2. Kochanieńka, jutro sie oddalam w stronę P. jakby co. Wracam w sobotę pod wieczór.

      Usuń
    3. ja nie dojechałam bo cały tydzień bez auta jestem :)
      Maciej je przygarnął :)

      Usuń
  6. Ha! ale fajowe-lawendowe kocurry :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w mojej pracowni postają przeróżniste
      ale lawendowe lubię najbardziej :)

      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Świetne uszytki!
    Zdolniacha z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowności u Ciebie! Lawendowe koty na torbie - urocze:)
    Pięknie pakujesz lawendowe cudeńka z lawendowej manufaktury! Aż korci żeby przyłączyć się do PZKZ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pełna podziwu....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale cuda!!!!
    uścisków moc i udanego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zabawne te lawendowe kociaki na torbie. Z takim pupilem nikt nas ze sklepu nie wyprosi ;)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)