Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

środa, 4 listopada 2015

list ....

do Św. Mikołaja
Piszecie ? :)
Za moich czasów dziecięcych do Mikołaja pisało się o misia , nową lalkę czy klocki .
Teraz dzieci chcą tabletów , gier komputerowych itp.
Dzieci tak samo jak dorośli maja inne potrzeby , technologia idzie do przodu ....ale szkoda ,że rodzice kupują te komputery, telewizory , gry ....w dzieciach zabija to wyobraźnię od wczesnego dzieciństwa .Pozbawia je kreatywnego , samodzielnego myślenia
Tak naprawdę to rodzice kupują sobie trochę tzw "świętego spokoju " bo dziecko zajmuje się grą , ogląda bajkę .....ale jakim kosztem ?

A jakąż radość sprawiają prezenty robione własnoręcznie !
W manufakturze już od miesiąca działamy na warsztatach tworząc pudełka , tace , herbaciarki , przytulanki ... dla naszych bliskich
Przychodzą nawet mamy z dziećmi aby pokazać jaką radość daje tworzenie :)

a w środku tygodnia działam w mojej pracowni realizując zamówienia i produkując towar do magazynu i na jarmarki świąteczne :)
dla każdego coś miłego :)
całkiem jak w fabryce Św, Mikołaja :)

Jeśli chcecie napisać list do Mikołaja to zapraszam na mój konkurs na fb
o tu

pozdrawiam lawendowo
Kinga

8 komentarzy:

  1. Kiniu droga - wiesz tam na FB tego bym ie napisała co napiszę tutaj tobie - znamy si esię już dość dobrze yak myślę - normalnie popłakałam się czytając ten post , wzruszyłąm się niesamowicie - patrząc na moją wnuczkę a wracając do lat mego dziciństawa - wiesz miałąm pluszowego misia , ciut klocków drewnianych oraz pamiętam lalkę szmacianą z buzią z plastuku takie były czasy - - pewnie jak każde dziecko pisałam listy do mikołaja świętego i do tej pory powiem ci szczerze że on istnieje bo jak sami sobie nie zapracujemy na jego dobroć to nie będzie prezentów - ty mi jyż zrobiłaś wsoaniały prezent pisząc w kom. tam ze że zapraszam do siebie i nalewkę lawendową - hihi z rą nalewką ale obiecuję jak tylko mi pozwoli życie i czas zajadę do ciebie a do konkursu z miłą chęcią przystępuję i będę sobie marzyć grzecznie - buziaki Kiniu droga Marii ci śle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za wszelkie błedy serdecznie cię przepraszam - pa buziaki

      Usuń
    2. z pewnością się spotkamy :)
      bo jak czegoś się bardzo pragnie to wcześniej czy później to się spełnia :)

      pozdrawiam lawendowo :)

      Usuń
  2. Cudowne prezenty...ja swoje też już produkuję;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny lila fioletowy renifer :) też pomyślałam o liście do świętego Mikołaja ;) ale boję się, że jeśli napiszę go publicznie to się nie spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak napiszesz publicznie to może akurat Mikołaj przeczyta :)

      Usuń
  4. Ja tam niczego nie będę pisać, tylko do Ciebie wpadnę. Muszę tylko wycelować w ciasto dyniowe, hrehrehre!

    OdpowiedzUsuń
  5. list napisany tylko wyczekiwać świętego....HOhoHO :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)