Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

niedziela, 1 listopada 2015

jaki kolor ma smutek ?

myśleliście kiedyś o tym ?
zaczęłam nad tym zastanawiać wczoraj , malując w pracowni .
Większość z nas smutek będzie widzieć w czarnym kolorze .
U nas, w kulturze europejskiej ten kolor kojarzy się właśnie ze smutkiem, żałobą, śmiercią, a patrząc od strony religii, ze złem, grzechem, piekłem, szatanem czy cierpieniem, ale także pokorą.
W Chinach natomiast oznacza szczęście, a dla Indian jest kolorem życia.
W Egipcie również kojarzony jest z życiem i odrodzeniem, a dla Japończyków oznacza dorosłość, szlachetność i doświadczenie życiowe.

Mimo tego, że otaczanie się czernią może działać na człowieka depresyjnie i przygnębiająco, kolor ten ma też symbolikę pozytywną, ponieważ osoby ubierające się na czarno postrzegane są jako ludzie silni, władczy, pewni siebie i tajemniczy. W modzie jest powszechnie przyjęte, że czerń jest kolorem szyku i klasycznej elegancji.

Wielu z nas smutek będzie widzieć w innych barwach :szarości , granatu , niebieskości ...

Ale każdy smutek można przegonić ....nawet więcej :należy to zrobić!
Nasze samopoczucie znacząco wpływa na ogólny stan zdrowia .

A jakie kolory pomogą nam poprawić humor i samopoczucie ?
Dobrze jest znać znaczenie i wpływ kolorów chociażby przy doborze koloru ścian , dodatków , ubioru .

Pozytywnie wpłynie na nas np. pomarańcz
Barwa bardzo ciepła, dająca poczucie bezpieczeństwa.
Skutecznie przywraca dobry nastrój, działa antydepresyjnie, dodaje otuchy.
Przyspiesza spalanie tłuszczu, więc można go stosować w walce
z nadwagą. Pomarańcz zwiększa odporność skóry, pomaga w jej regeneracji. Owoce i warzywa w tym kolorze wzmacniają odporność całego organizmu. Są to: marchew, brzoskwinie, pomarańcze, mandarynki.

kolor zielony ....

Jest to kolor spokoju, harmonii, przywraca równowagę. Doskonały przy relaksacji, rozluźnia, łagodzi napięcie i ból. Wskazany dla ludzi znerwicowanych oraz mających problemy z nadciśnieniem. Kolor ten utrzymuje w równowadze naszą energię fizyczną i psychiczną.
Kąpiele w zieleni pozwalają zapomnieć o zmęczeniu i problemach.
Dzięki spożywaniu zielonych warzyw /szpinak, cukinia, brokuły, kapusta/ zapewniamy ciału odpowiednią ilość błonnika, co pozwala na utrzymanie optymalnej wagi. Jedząc natomiast sałatę, rzeżuchę, natkę pietruszki, kiwi, szczypiorek itp. wzmacniamy odporność organizmu, chroniąc się przed wieloma chorobami. Jasnozielony - dodaje sił, poprawia trawienie. Symbolizuje dobry początek, pomaga zapomnieć o tym, co przykre. Spożywanie produktów w tym kolorze pomaga zmienić złe nawyki żywieniowe.

i mój ulubiony : kolor fioletowy ...
Związany jest z przysadką mózgową. Ma kojący wpływ na nasz system nerwowy. Wpływa korzystnie
na rozwój duchowy człowieka, inspiruje. Jest skuteczny w zwalczaniu bezsenności, uśmierza bóle.
Poprawia koncentrację, wspomaga wysiłek umysłowy. Kolor ten pomaga pozbyć się zmęczenia, wycisza, łagodzi stres.
Fiolet zwiększa poczucie własnej wartości, pomaga panować nad emocjami.
Kolor ten tłumi uczucie głodu i reguluje przemianę materii oraz normalizuje gospodarkę hormonalną.
W połączeniu z purpurą – sztuka, artyzm, kreatywność.

a Ty jakimi kolorami odpędzasz swój smutek ?
czy kolory mają dla Ciebie znaczenie czy są Ci obojętne ?

pozdrawiam niezmiennie lawendowo :)
Kinga






11 komentarzy:

  1. Żadnego koloru nie kojarzę ze smutkiem. Jedne lubię mniej, inne bardziej Kolor, to kolor, ot, długość fal postrzegana przez nasze oko. Nadaje im się (kolorom znaczy) różne treści, ale to są treści wtórne, narzucone obyczajowo, kulturowo i takie tam, bez sensu. Chyba coś okropnie skomplikowałam, hrehre! W każdym razie kocham oranże i fiolety, chociaż pewna psychologiczna teoria koloru mówi, że kolor filutowy oznacza rezygnację. Czyli kobitka ubrana na filutowo niczego już od życia nie oczekuje... Co Ty na to?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to za psychologiczna teoria dotycząca koloru fioletowego ?

      nie wydaje mi się ,żeby kolory i ich znaczenie było bez sensu skoro ich znaczenie i postrzeganie ma wpływ zarówno na zdrowie fizyczne jak i psychiczne

      nadaje się im takie treści z jakiegoś powodu ....ludzie wierzą w ich moc i przekaz a to bardzo ważny aspekt życia wielu kultur

      Usuń
    2. No jest taka teoria, przecież nie ściemniam. Poszukam, może coś znajdę.

      Usuń
  2. Lubię wszystkie kolory. Czarny też bardzo lubię, nie traktuję go jakoś żałobnie. Noszę się różnie, ale zbytnią papugą nie jestem, jeśli już to będzie to jakaś odmiana różu, fuksji. Jednak najchętniej, czarny, szary, dla rozjaśnienia ten z powyżej.Bardzo długo ubierałam się prawie wyłącznie na czarno. U innych lubię kolorowy ubiór i często podziwiam umiejętność łączenia kolorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - czerń nie zawsze oznacza żałobę
      sama tez lubię czarne rzeczy ale we wnętrzach np. wolę jasne kolory :0

      Usuń
  3. Czarny to żelazny zestaw i właściwie od lat niezmienny. Zmieniam tylko dodatki. To tanie i praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba każda z nas w szafie posiada czarne ciuchy :) to juz klasyka - dobra na każdą okazję

      Usuń
  4. Nie wiem, czy ze smutkiem kojarzy mi się jakiś konkretny kolor. Chciałam napisać, że jakiś brudny, szaro bury, brązowawy, ale nie wiem, takie kolory też są piękne. Może smutek jest brakiem koloru?
    Z pewnością w kwestii ubraniowej wywołują u mnie smutek, lub rozbawienie, wściekłe róże i fiolety z dużą ilością złotego i diamentów. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak- byc może smutek nie ma koloru
      bo smutek może być z różnych powodów - nie tylko z powodu żałoby , która zresztą w różnych kulturach wyrażana jest innym kolorem

      Usuń
  5. dla mnie smutne sa niebieskie odcienie szarosci, czarny to kolor stanowczosci, definitywny, pochlaniajacy wszystko dookola... pociesza mnie zolty kolor slonca i wszelkie pomarancze ;D
    fajny temat ;D serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)