Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

poniedziałek, 7 listopada 2011

zaległości ,podziękowania i pożegnanie ...

witajcie !
Na samym wstępie chciałabym podziękować wszystkim razem i każdemu z osobna za śliczne kartki !
Dziękuję Wam z całego serca !!! Sprawiliście Krzysiowi wiele radości i dużą niespodziankę !
Krzyś dostał 36 kartek ! były rysunki od dzieci , układanki ,czekolady ,koniczynka na szczęście a nawet kartka od niewidomej dziewczynki napisana Brailem !
Nie wiem jak Wam dziękować ?





zgodnie z obietnicą została wylosowana kartka i choć tej jednej osobie chcemy symbolicznie odwdzięczyć się małym drobiazgiem
Jolu - odezwij się na maila i podaj adres :)




Widząc jak wiele radości sprawiają Krzysiowi te pocztówki i listy postanowiłam razem z Krzysia wychowawczynią zorganizować napisanie listów dla dzieci z Marzycielskiej Poczty .Pisaliśmy do Dominika i Nikoli.Z tego co wiem listy się bardzo spodobały :)

wygrałam też candy u Kasi - Kasiu dziękuję Ci bardzo !!!


Brałam też udział w wymiance w kratkę
oto co przygotowałam :

i co dostałam :......dziękuję dudga !

Dziękuję Wam za wszelkie wyrazy sympatii i za to ,że do mnie zaglądaliście .
Z powodów osobistych zawieszam tego bloga i nie wiem czy jeszcze tu wrócę.

Moje prace będzie można oglądać i zakupić na "galerii giny" - banerek znajdziecie na pasku bocznym, Będę wdzięczna za każdy zakup i zamówienie .

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie !
gina

13 komentarzy:

  1. Kingo...jesteś kolejną osobą która zawiesza bloga :(
    Sama to zrobiłam parę dni temu ale wróciłam...jednak dwa lata z Wami spowodowały że się stęskniłam.
    Mam nadzieję że i Ty powrócisz, a tym czasem nich Ci się wszystko poukłada :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za wyprostowanie się pokręconych dróg.
    Ściskam mocno !

    OdpowiedzUsuń
  3. Po małej przerwie nabierzesz siły do dalszej pracy i znoju dnia codziennego.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Kinga:)
    Co się stało???Nie zawieszaj kochana bloga....szkoda...
    dzisiaj napiszę @
    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, mam nadzieję, że szybko wrócisz do blogowania, będziemy cierpliwie czekać:) niech Twoje sprawy szybko znajdą szczęśliwy koniec.
    Ciesze się ze swoją karteczką mogłam Krzysiowi sprawić przyjemność:)
    Cieszę się także z wylosowania karteczki ode mnie, hihihiihi... Bardzo się cieszę:)
    już piszę maila.
    serdecznie Was pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kingo mam nadzieję,że będzie światełko w tunelu:)
    Cieszę się radością Krzysia.Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! że tak fajnie się udało z karteczkami, a mój syn to najpierw się zapytał "czy możemy do tego chłopca pojechać?"... pozdrawiam serdecznie i będę czekać na kolejne posty... choćby raz na kilka miesięcy :) powodzenia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się z niespodzianki i uśmiechu Krzysia :) i życzę szczęśliwego zakończenia i mam nadzieję, że z biegiem czasu wrócisz do blogowania pozdrawiam cieplusio i życzę wszystkiego Naj, Naj .... buziaki

    OdpowiedzUsuń
  9. oj szkoda będzie jak od nas odejdziesz.
    Ja też uciekam,ale tylko z moim blogiem macierzystym. Jakoś nie wyobrażam sobie,abym miała się całkowicie od Was odciąć. No,ale wiadomo każda z nas ma inne powody.
    Ściskam mocno i czekam na Twój powrót.
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie widzieć uśmiech dziecka, gdy się do niego chociaż troszkę przyczyniło :)

    Kiniu, nie przyjmuję wiadomości o Twoim zniknięciu, więc szybko prostuj co pokręcone i wracaj do nas
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana Kingo,uśmiech Krzysia jest najpiękniejszym podziękowaniem,zresztą nie trzeba dziękować,bo to była dla nas czysta przyjemność.Mam nadzieję ,że wszystko szybko się ułoży i już niedługo będziemy mogli się cieszyć z Twojej obecności w naszym blogowym świecie,bo my już tęsknimy-trzymam mocno za Was kciuki,ściskam i gorąco całuję,a paczka z lalą już do Ciebie poleciała.Wracaj szybciutko kochana.Buziaki dla Krzysia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana Kiniu, smutno mi, że dopadły Cię aż takie problemy, iż musisz zrezygnować z prowadzenia bloga... Przesyłam Ci mocne uściski i wieeelkiego buziaka. Głowa do góry! I pamiętaj, że oprócz Krzysia masz jeszcze nas =}
    Pozdrawiam cieplutko =*
    Asiek

    OdpowiedzUsuń
  13. genialne, w wolnej chwili zapraszam do mnie :)
    http://zoo-zo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)