Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

niedziela, 9 października 2011

jesienny las i mrówki :)

Witajcie :)
I nastała jesień ...niestety ta mniej lubiana - zimna i deszczowa...choć jeszcze słonko próbuje się przebijać przez chmury.

Ale przede wszystkim chciałabym podziękować wszystkim osobom ,które odpowiedziały na moją prośbę w poprzednim poście !!!
Kochane Dziewczyny tudzież ich latorośle :) Dziękuję Wam z całego serca !!!
nawet przyszły już pierwsze kartki ,które będę zbierać i w dniu imienin Krzysia podrzucę do skrzynki :)
już nie mogę się doczekać miny Krzysia kiedy zobaczy te wszystkie pocztówki tylko dla Niego :)

A tydzień temu Krzyś dostał zadanie domowe :
przygotować prezentację dla kolegów z klasy o jednym z leśnych zwierzątek.
Krzyś stwierdził ,że pewnie wszyscy będą opowiadać o jeleniach ,sarnach ,wiewiórkach ...więc on wybrał - mrówki :)
W sumie to trochę śmiesznie brzmi ,że mrówka to "zwierzę leśne" ...no ale żyje w lesie :)
Postanowiliśmy podejść do tematu profesjonalnie i pojechaliśmy do lasu szukać takowych mrówek .


wtedy jeszcze było ciepło i słonecznie ...




kiedy już zrezygnowani wracaliśmy do samochodu ....wypatrzyliśmy mrowisko ...


niestety zdjęcia makro nam nie wyszły (z powodu braku odpowiedniego sprzętu ) ale zdjęcie mrowiska było :)
potem kilka ciekawostek i zdjęć z internetu
i tak powstała prezentacja :


na szóstkę oczywiście :)

Dziękuję Wam za odwiedziny i każde zostawione po sobie słowo :)
pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia :)
gina

10 komentarzy:

  1. Szóstka się należy za tak profesjonalnie wykonaną pracę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Za TAKIE podejście do tematu, nie ma siły, szóstka musiała być :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pełen profesjonalizm!!!:)Karteczki w drodze:).Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie zadania domowe mojego syna, które pozwalają na wycieczki rodzinne i wspólne spędzenie czasu :)
    mrówcza praca piękna :)
    pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz świetnego syna. Praca o mrówkach zdecydowanie zasłużyła na szóstkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne widoki leśne,no a praca domowa musiała być na szóstkę,co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości.Całusy.

    OdpowiedzUsuń
  7. No super praca i bardzo ciekawy temat, często nie doceniany i nie zauważany.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetnie podeszłaś do tej pracy domowej!!!Tobie też należy sie szóstka:))))-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje dla Krzysia!
    Przyjmijcie proszę ode mnie wyróżnienie, dla Ciebie za niezwykłą pasję:)a dla Krzysia za pracę na medal :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)