Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

sobota, 9 lipca 2011

wakacje .....

Za górami ,za lasami ...
(ale nie aż tak daleko...)
nad błękitnym morzem ....





stał żółty domek ..
(DOM to jest właściwie )
wśród drzew ... kwiatów...
i śpiewu ptaków ...



W domu tym Gospodyni miła
gości swych przyjmuje
pyszne obiadki i domowe ciasta serwuje ...




czy deszcz ,czy słońce
nigdy się tam nie znudzisz
kiedy to miejsce poznasz i polubisz ....









I ja tam byłam
miód i wino piłam ...
w morzu się kąpałam
i na plaży opalałam :))))

Urlop się skończył ...niestety :)
ale jeszcze całe lato przed nami :)

Pozdrawiam wakacyjnie i słonecznie :)

16 komentarzy:

  1. Dawno temu byłam tam na zielonej szkole :)

    OdpowiedzUsuń
  2. SZczęścaira :) Ja to sobie mogę o morzu pomarzyć, albo w tv pooglądać...

    OdpowiedzUsuń
  3. ja również:) i dawno i na zielonej!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W Skansenie chleba przepyszny żurek w chlebie podają;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ wam fajnie :)) Znam tam każdy zakątek... Tylko od kiedy budowa się zaczęła to nie byliśmy :((

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać że zakątek cudowny i widoki wspaniałe :)
    Cieszę się, że urlop się udał. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na moje candy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam polskie morze. W tym roku tam nie pojadę, niestety...Zazdroszczę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Gina
    Serdeczne dzięki, że byłaś i umiliłaś mój czas.
    Zawsze jesteś mile widziana w moim "żółtym" domku, który wiele zyskał, przystrojony Twoimi prześlicznymi szkatułkami, aniołami, ptaszkami....
    Patrzę na nie i myślę o Tobie.
    Ucałuj Krzysia
    elka

    OdpowiedzUsuń
  9. OOO....Ale fajna fotorelacja z miejsca w którym będę za tydzień! Już mi się podoba :)
    No i od razu pozdrawiam panią Elę z komentarza wyżej :) Do zobaczenia Pani Elu :)

    PS. Cieszę się że udało się Wam odpocząć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kinga widać, że urlop się Wam udał:)))
    Pozdrawiam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale Ci zazdroszczę. Jak ja bym chciała tak wylegiwać się na plaży w słoneczku. Słyszeć szum fal. Ach w tym roku to chyba nici z takiego wypoczynku. Super zdjęcia. Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  12. No pięknie odpoczęliście - nie znam Ustronia, ale ze zdjęć wynoszę, że jest pięknie. Może i ja tam kiedyś zawitam :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Alexandro
    dziękuję za pozdrowienia.
    Już moszczę łóżeczko dla Pani.
    A pogoda, jak na razie- bajkowa.
    Przyjemności życzę, elka

    OdpowiedzUsuń
  14. Mieliscie super wakacje :) pozdrawiam i życze wiecej takich chwil

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama w zeszły czwartek wróciła z Ustronia. A jej znam na wylot bo tam i w pobliskich Sianożętach mamy rodzinę. I serdecznie Ci zazdroszczę, bo od lat tam nie byłam a kiedyś spędzałam tam całe 2 miesiące każdych wakacji :))) Całusy

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak miło popatrzyć, chociaż na fotkach, na te morskie błękity =}
    I po to właśnie jest urlop! Trzeba się gdzieś ruszyć, odpocząć, wyciszyć.

    Pozdrawiam =}

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)