Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

piątek, 18 lutego 2011

odkurzanie :)

witajcie :)
Czas najwyższy odkurzyć mojego bloga :)
Długo mnie tu nie było ... z różnych względów.
Ale teraz mam nadzieję ,że będę tu częściej.
Nie żebym w tym czasie próżnowała ...nie,nie :)
Na balu Amazonek anioły zrobiły taką furorę ,że jeszcze musiałam doszyć :)
Nastąpiła też bardzo fajna wymianka z pewną Anią :) ...ale co dostałam to Wam pokażę jak mój anioł doleci do Szkocji :)
Szyłam też kilka innych rzeczy na zamówienie , zrobiłam kilka sweterków na szydełku dla pewnej Elki ....ale o tym innym razem :)

Dziś będzie już trochę wielkanocnie :)
Bo jak Wielkanoc to i drób wszelkiej maści :)

Dzisiaj na dobry początek kokucik i kurka ...




Pozdrawiam wszystkich zaglądających serdecznie i życzę udanego wekendu :)
gina

16 komentarzy:

  1. KUry boskie!!
    Zupelnie sie nie dziwie, ze musialas doszyc anielic ;) kazdy by taka chcial ;)

    Pokazuj co jeszcze poszylas, wydziergalas ;) Bo ja Cie znam to tego SPORO!! Pracowita mroweczko!!!
    Sciskam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny drób :) Rewelacyjny :)
    Czekam na pokaz sweterków :)
    Ściskam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gina, skoro jest Pan Kogut i Pani Kurka, to należy spodziewać się najpierw jajeczek, a potem Kurcząt!!
    Zamawiam ocieplacz na dzbanek - forma koniecznie z kurnika.
    Plus pasujące "czapeczki" na śniadaniowe jajeczka.
    Ściskam
    elka

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajna kurzęca parka ;)Świetne maja łapki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kury kapitalne:)
    Pozdrawiam cieplutko i nadal czekam na Twoje odwiedzinki:)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna drobiowa parka :) Jakie mają fajne kraciaste łapki :) Super wykonanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. O mamo, ale DRÓB!!! Czaderski :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezmiernie sympatyczne te kurczaki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anioł doleciał bezpiecznie :-)
    Chwalę się nim na moim blogu :-)
    http://ankarcraft.blogspot.com/
    U Ciebie jak zwykle cudeńka, kury superaśne ;-)
    Pozdrawiam cieplutko.
    Jeszcze raz dziekuję za Śpiocha.

    OdpowiedzUsuń
  10. Para rewelacyjna, ciekawe czy będą kurczaczki?

    OdpowiedzUsuń
  11. Piekne,pozdrawiam i zapraszm do mnie bo tez niedawno zaczelam blogowanie:

    www.jewellerybijou.com

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)