Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

sobota, 18 grudnia 2010

Waldorfki, ciateczka i takie tam....

witajcie :)

W chałupce przygotowania do świąt powoli idą swoim torem.
A ja już myślę co będę robić w przyszłym roku :)
Mogę już Wam pokazać długo wyczekiwaną przesyłkę ....książki z inspiracjami :)
Najbardziej cieszę się na te z lalami "Waldorfkami" :)
Śliczne są te lale i mam zamiar spróbować je szyć....aż żałuję ,że nie mam córeczki :)
Pierwszą tego typu lalę przeznaczę na candy ,żeby któraś z Waszych córeczek mogła się pobawić :)




powstają jeszcze dekoracje...tu misiek,tam serce...






A to już tytułowe ciasteczka...orzechowe...nasze ulubione :)


na życzenie Elki przepis na owe ciasteczka :

10 dkg cukru
1/2 kg mąki
1/2 paczki cukru waniliowego
10 dkg mielonych orzechów (ja je rozgniatam tłuczkiem bo lubimy takie kawaki orzechów w ciastkach )
1 jajko
1/2 paczki proszku do pieczenia
1 kostka margaryny
wszystko zagnieść , do lodówki schłodzić , piec 10-20 min w 180 stopniach

smacznego :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanej niedzieli :)
gina

15 komentarzy:

  1. A z czego ten misiu jest?Z drewienka czy jakiejs masy?Fajowo pomalowany.

    OdpowiedzUsuń
  2. No to czekamy na lalę.Ja mam dwie.Córki,nie lale:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja poproszę przepis na ciasteczka orzechowe.
    Moja córeczka lalkami już się nie bawi, (szkoda),ale ciasteczka bardzo chętnie zje! A ja jej pomogę!
    A kiedy zapachną pierniczki??
    Pozdrawiam
    elka

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj czekam na candy, czekam. Bo mam duuuzo chrzestnic.
    Ozdoby przeprze a ciacha pewnie pychota.
    Buziole w noch

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekturę masz bardzo interesującą. Sama jestem ciekawa tych laleczek. Jeszcze z nimi nie miałam styczności. Bardzo podobają mi się też Twoje foremki. Z takim przepisem na ciasteczka również się jeszcze nie spotkałam. Wyglądają pysznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. O rety jaka masa pomysłów w postaci książek!Bardzo podoba mi się to pomarszczone serce a także foremka do ciastek aniołek-takiej nie posiadam;))Orzechowych ciasteczek jeszcze nie piekłam-wczoraj robiłam pierniczki no i zapraszam do obejrzenia sesji zdjęciowej-powstałych pierniczków.Iwonna

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja już się cieszę na Twoje nowe laleczki wyglądają super a uszyte przec Ciebie napewno będą wspaniałe !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  8. No to już czekam co z tych inspiracji wyczarujesz :)
    Dekoracje wspaniałe :)
    A ciasteczka muszę być przepyszne. Buziaczki ciepłe posyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za przepis!
    Muszę pomnożyć ilość składników przez pięć, bo tylu chętnych mam na Ciasteczka Orzechowe Giny!!!
    Jutro ruszam z produkcją.
    No i czekam niecierpliwie na pierwszą Pannę Waldorf.
    Uściski
    elka

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie i pysznie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też mam zamiar spróbować zrobić takie waldorfki. są po prostu urocze! ale trochę się obawiam co z tego wyjdzie.. :oP czekam na Twoją pierwszą :o)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem, bardzo ciekawa tych nowych laleczek , będę zaglądać i niecierpliwie czekać na efekty.
    Też dostałam książkę "Wszystkie techniki decoupage" i nabrałam ochoty na decu na tkaninie , ale to dopiero po nowym roku , teraz mam tzw.urwanie głowy .
    Podziwiam Twoje dekoracje , wszystkie i te z naturalnych surowców i te szyte są wyjątkowe i oddają prawdziwy nastrój świąt Bożego narodzenia .
    Za pięć dni wigilia .
    Przesyłam gorące i szczere życzenia Wesołych Świąt , zdrowych , pogodnych , spędzonych w miłej rodzinnej atmosferze oraz wszelkiej pomyślności w Nowym Roku 2011, aby był dobry i szczęśliwy dla Ciebie i Twojej Rodziny .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  13. mniam ! ale smakołyki ! i cukierasy od przyjaciół :) świątecznie i pięknie u Ciebie :) pozdrawiam mocno !

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja widziałam na własne oczy te cudowne dekoracje...mogę tylko powiedzieć,że foty nie oddają ich rzeczywistego piękna...
    pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za piesiaczka...jesteśmy z moim mężem zakochani w nim...buziole.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wesołych Świąt. Rodzinnej atmosfery i ciepłych rozmów przy Wigilijnym stole, wspaniałych prezentów,uśmiechu od ucha do ucha, szczęścia i pomyślności.

    Pozdrawiam piernikowo Patti.:))))

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)