Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

środa, 17 listopada 2010

w oczekiwaniu na ......

witajcie !:)
Pogoda nieciekawa ,że nosa z domu nie chce się wystawić.
A ja się zaszywam w oczekiwaniu.......nie,nie na święta :)
Na sobotę :)
Bo w tym dniu wraca po 75-ciu dniach pobytu na obczyźnie nasz kochany Tatuś i Małż w jednej osobie :)
Oboje z Krzysiem nie możemy się już doczekać !:)
I choć będzie z nami tylko dwa tygodnie ....to na razie staramy się nie myśleć o ponownym rozstaniu.

A oto efekty mojej przyjaźni z maszyną i nożyczkami :)....





janiołki......inne od moich dotychczasowych :)




buciorki...




serducha...


Dziękuję za odwiedzinki i pozostawione słówko po sobie :)
Pozdrawiam serdecznie i wracam do maszyny :)
gina

28 komentarzy:

  1. Jakie CUDNE te anioły, kochana, wprost idealne na choinkę!! PIĘKNOŚCI! :)) Sama robiłaś wykrój, czy skądś masz, że tak zapytam ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesliczne anioly, cudne kolory! Brawo!!
    http://kubek-agnicy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudeńka wychodzą z tej Twojej przyjaźni z maszyną :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze wytworki!Maja dusze i sa takie Twoje!
    Pozdrawiam serdecznie no i byle do soboty:)
    (ja takze oczekuje sobot,co tydzien)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podtrzymuj tą przyjaźń... rewelacyjny chór anielski! Brawo!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. No właśnie, o tym piszę u siebie :-) Wszędzie cudnie i świątecznie, tylko u mnie placki ziemniaczane :-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie no i oby Wasze 2 tyg rozciągnęły się do granic możliwości. My z Kingą...znaczy ja, Kama pies i Kinga pojechałyśmy do taty...odpoczywamy od maszyny :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne janiołki kochana:)
    Życzę Ci samych radosnych chwil gdy przyjedzie mężuś:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiem doskonale jak smakuje tęsknota. Życzę żebyś przez te dwa tygodnie naładowała akumulatory na potem. Silna z ciebie kobieta i odważna. A aniołki są urokliwe.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem, że nie przyjmujesz wyróżnień, więc tylko informacyjnie chciałam poinformować (hehe), że wyróżniłam Twojego bloga za pięknie klimatyczny styl Twoich prac. Szczegóły u mnie na blogu, jakby co ;)
    No, a te aniołki są piekielnie urocze!
    Pozdrawiam,
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ależ piękne świąteczne ozdoby, po prostu masz talent i rewelacyjnie go wykorzystujesz.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak świątecznie:)))
    Fajowe Anieliska:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fantastyczne te ozdoby,na pewno cudownie będą wyglądać na choince podświetlane lampeczkami :-)
    w takiej skarpecie sama chciałabym dostać prezencik od Mikołaja,więc muszę być grzeczna:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. urocze te aniołeczki ...
    fajne też serducha i buciorki ...
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wlasnie wrocilam po 10 dniach w Pl...dobrze, ze jest maszyna do szycia i mozna zajac rece i mysli...

    Twoje prace jak zawsze sliczne!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj, no to życzę wygranej w toto coby w ten sposób wiecej rozstań z małżem nie było.

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)