Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

poniedziałek, 13 września 2010

a u mnie nadal pachnie lawendą.....

Czas biegnie nie ubłagalnie...




minęły wakacje wypełnione podróżami , beztroskim podjadaniem czereśni i wąchaniem kolorowych kwiatów...




ptaki odlatują do ciepłych krajów...




a w jesienne długie wieczory najlepiej usiąść do maszyny...:)




bo zanim się obejrzymy...nastanie czas oczekiwania...prezentów ...i choinki...:)




Aniu ! a te zdjęcia specjalnie dla Ciebie i Piotrusia :)








Dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i pozdrowienia...jak to fajnie przeczytać :" jak dobrze ,że już jesteś " ..:)
Dziękuję ,że jesteście ze mną :)
Udanego tygodnia !!!

16 komentarzy:

  1. Przepiękne woreczki i oczywiście małe grubasy !
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale pumbas:)a woreczki super najbardziej ten z maszyna mi się spodobał:)pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne woreczki, najbardziej podobają mi się te z motywem maszyn do szycia - istne cudo:-)
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  4. Woreczki absolutnie niesamowite, jeden piekniejszy od drugiego.
    Nie wiem na jaki patrzec, musze raz jeszcze im sie przyjzec.
    Psinka urocza.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Woreczki bajeczne i z z wyglądu i z zapachu z pewnością!
    Piesio słodziak -cudny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana! Mistrzostwo swiata!! Piekne woreczki! Nie wiedzialabym, ktory wybrac!?!!?

    OdpowiedzUsuń
  7. O Boziu, jaki cudowny ten BĄBEL!!! Dziękuję za fotki!! :))))))))))))))) A woreczki prześliczne jak zawsze :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że wszystko wraca do normy, a Ty do formy szyciowej:))
    Świetny pomysł z lawendowymi woreczkami, bo daje tyle możliwości!
    Psiaki prawie odchowane:)
    Buziaki.K.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj:)
    Woreczki obłędne - na papierze transferowym, że tak spytam bezczelnie ? :DD
    Pozdrawiam cieplutko:0

    OdpowiedzUsuń
  10. U Ciebie znów same piękności a te na 4 łapkach najpiękniejsze!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudne woreczki! CO jeden to ładniejsze! i pisineczek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepraszam ale najpierwej trochę popiszczę PIIIIIIIII , bom jest wariat na punkcie psiów. Chce ci tu napisać, że co wchodzę poogladac sobie jakiś blog to w narożnikach prawie zawsze trafię tutaj. Normalnie moja miła, robisz w świecie blogowym za Rzym. Pozdrawiam jeszcze letnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam kociara jestem ale jak nie pokochać takiego pyszczka.
    A woreczki jak zawsze obłędnie perfekcyjne. Piekności:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie śliczne Twoje woreczki, inspirujące wydruki z ptakami i rycinami maszyn. Wielka szkoda, że nie mam drukarki. Psiaki słodziuchne:) Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kluska jest przeslodka:)Znaczy piesio:)
    A woreczki wyjątkowo piekne:)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też wciąż lawenda pachnie. Kocham ten zapach

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)