Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

niedziela, 22 sierpnia 2010

w oczekiwaniu na dzieci....

Witajcie :)
Dzisiaj nie napiszę Wam o moich aniołkach ,śpioszkach czy innych szyciowych wytworkach :)
Dziś chcę Wam pokazać naszą domową pupilkę - Pandę :)

Pandzia jest pieskiem rasy shih tzu i lada chwila zostanie mamą :)
Jeśli szukacie pieska odpowiedniego dla dzieci to z czystym sumieniem mogę polecić tą rasę.Piesek jest wesoły ,lubi się bawić i co też jest ważne nie ma sierści tylko włosy dlatego też nie uczula :)

Pandzia jak widać na zdjęciach jest już zmęczona ..nawet nie pozwala się czesać...dziś zaczęła się inaczej zachowywać - szykuje gniazdo , nie może naleźć sobie miejsca....choć termin mamy dopiero na wtorek to kto wie....może to już dziś :)
W każdym razie ja jako położna jestem gotowa :)

Zdjęcia te są też jakby dokumentacją dla mojego męża ,który wyjechał kiedy Pandzia była na etapie zalotów z kawalerem a wróci kiedy szczeniaczki już będą na świecie :)








Trzymajcie kciuki ,żeby wszystko poszło dobrze i żeby szczeniaczki urodziły się zdrowe :)

Pozdrawiam serdecznie z Chałupkowa :)

6 komentarzy:

  1. Trymam kciuki, piesek wygląda jakby miał już zdecydowanie dość noszenia ciężkiego brzuszka:) podrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mogę potwierdzić pieski tej rasy są bardzo ciche , przyjazne i lubią dzieci .
    Życzę Wam , aby wszystko przebiegło pomyślnie i maluchy jak najszybciej zostały przedstawione na blogu . Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  3. no jestem ciekawa ile się mieści w tym małym brzuszku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Będą zdrowe, piękne, wyjątkowe :) Trzymam mocno kciuki aby wszystko przebiegło sprawnie i bezproblemowo. Głaski dla suni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodki psiaczek :) Szczęśliwego szczenienia :) I koniecznie pokaż maluchy, jak już będą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jakieś 2 lata temu zakochałam się w tej rasie chociaż jesteśmy rodziną kociarzy to kto wie?
    Może kiedyś sobie kupimy takie cudo!
    Trzymam kciuki za mamusię :):):)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)