Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

poniedziałek, 5 lipca 2010

w chałupce zamieszkały anioły :)





witajcie słonecznie :)
Dziś postanowiłam uszyć śpioszka...
Zrobiłam musterko ,uszyłam korpusik i wzięłam się za koszulinę ....ha ha w teorii wydawało się proste :)Ale dla osoby początkującej z maszyną ,takiej jak ja , nic nie jest oczywiste :) no bo kiedy wszyć rękawki a kiedy kołnierzyk ?
I właśnie wszywając kołnierzyk pomyślałam sobie o Darsi (z "kolorowego zacisza ")...jak Ona to robi ,że tak pięknie wychodzi....aż tu słyszę klakson samochodu przed domem...zdziwiona wychodzę bo nikogo się nie spodziewałam....a tu listonosz z paczką....no zgadnijcie od kogo ?....właśnie od Darsi !!!! , która przysłała mi paczkę w ramach zabawy "podaj dalej " ! Telepatia ?

A to już moja pierwsza śpioszka - ta daamm Honoratka :)





A oto te cuda ,które dostałam od Darsi :)
śpioszek zwany Darusiem (imię po Matce chrzestnej :))
woreczek na przydasie
koronki przydasiowe
cappucino ,które właśnie popijam :)
i śliczna kartka ...
Dario jesteś Wielka !!! DZIĘKUJĘ CI BARDZO :)




Daruś znalazł sobie miejsce w moim kąciku szyciowym....jako moja muza :)


Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających i dziękuję za komentarze które dodają mi skrzydeł :)

11 komentarzy:

  1. Ale cudenka trafily sie Tobie, sa sliczne.
    Honoratka ma ubranko, no bombowe.
    Ja tez chce wziasc sie wkoncu za uszycie jakiejs anielinki,ale jakosc weny brak, moze checi.
    Pozdrawiam cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę Kingo, że komentarze dodają skrzydeł również Twoim Tildom:)
    I tak trzymaj.....
    I jeszcze ciągle te barwy narodowe..:)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownego Śpioszka uszyłaś!!!
    naprawdę, w ogóle nie widać, że to Pierwszy Egzemplarz (i na pewno nie jedyny jak sądzę...)\Serdeczne pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. P.S.
    A zdradzisz, skąd masz Jego wykrój?

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę sie Kingus, że przesyłka dotarła cała i zdrowa :) Jak to miło, że na Darusia czekało takie cudowne i przeurocze towarzytwo - Śpioszka słodziutka!!! :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za komentarze :)
    Jolu wykrój mam z internetu...ale niestety nie zapisałam skąd i od razu drukowałam...zajrzyj na forum "Babskie hobby" tam jest wiele inspiracji i podpowiedzi :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gino , Śpioszka równie ładna jak zajączek-grubasek z poprzedniego posta , ależ Ty pracowita jesteś , codziennie coś nowego .
    Prezent wyjątkowy , własnoręcznie wykonane podarunki są najmilsze .
    Pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  8. Pełen profesjonalizm ! Śpioch jest niesamowity. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prezenty ale Ty również pięknie OZDABIASZ-mój faworyt to młynek.Pozdrawiam i spadam podczytywać Cię dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tina taki talent to prawdziwy cud od

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne szyjesz śpioszki, króliczki, ptaszki :)
    Gdybyś miała kiedyś ochotę na wspólną wymiankę to zapraszam
    Pozdrawiam
    Ania-Arizoona

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)