Manufaktura powstała z pasji i miłości do lawendy , rzeczy pięknych i niebanalnych .
Na naszym ogrodzie rośnie ok. 1200 lawend kilku odmian , które uprawiamy ekologicznie , suszymy według sprawdzonej sztuki zielarskiej a następnie wykonujemy dekoracje , woreczki , fusetki , mydełka , sole , syropy i wszystko inne co tylko z lawendy zrobić można :)
W naszej pracowni artystycznej prowadzimy kameralne warsztaty decoupage , robienia mydełek , kosmetyków naturalnych , plecenia wianków , szycia przytulanek ....wszystko z lawendą w tle .
Organizujemy kreatywne urodziny lub imieniny zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych a także warsztaty wyjazdowe dla większych grup.
Na zamówienie wykonujemy niepowtarzalne upominki na każdą okazję :)
Jeśli masz ochotę nas odwiedzić - zapraszamy do naszego małego lawendowego świata w samym środku małej wielkopolskiej wsi - Stary Belęcin :)

środa, 9 czerwca 2010

siostra Malinki i inne....

Witajcie :)
wreszcie jest piękna pogoda a co za tym idzie...dużo pracy w ogrodzie :) przez te deszcze chwasty rosną w zastraszającym tempie :)
U nas jest duszno i burzowo ale kiedy wyjdę na taras tak pięknie pachnie sianem...sąsiad skosił łąkę i zapach jest oszałamiający :)

Za dużo teraz nie tworzę..jakoś czasu brak...miałam zwarcie instalacji elektrycznej i dwa dni bez prądu ...dach mi przecieka...ale to nic w porównaniu z problemami jakie mają powodzianie.

We wtorek przyjeżdża na dwa tygodnie mój kochany Dziadu :))) już nie możemy się z Krzysiem doczekać :)

Tymczasem powstała siostra bliźniaczka Malinki :) ale żeby nie była identyczna trochę się pobawiłam i zrobiłam guziczki i kwiatka na kapelusik na szydełku....






zrobiłam też prezent na imieniny dla przyjaciółki....





Pozdrawiam Was słonecznie z Chałupkowa i serdecznie dziękuję za każdy komentarz :)

11 komentarzy:

  1. Ale królisia strojnisia ci się uszyła-śliczna. Przyjaciółka zadowolona będzie z prezentów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna królisia. Pięknie ją ubrałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. króliczka boska ! no a lawendowy zestawik rewelacja ! hyle czoła
    na miejscu przyjaciółki skakałbym pod sam sufit z radości po otrzymaniu takich prezentów pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  4. Delfinko a wiesz, że Królisia malinka nr 1 jest już moją własnością:):):)
    Jej siostra bliźniaczka jest rzeczywiście równie urocza:):):)
    Że nie wspomnę o tych imieninowe cudeńkach, które przygotowałaś dla przyjaciółki...
    miodzio!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, ale błędów narobiłam w poprzednim komentarzu...
    za dużo rzeczy na raz robię...

    OdpowiedzUsuń
  6. Praca wre. Prezent lawendowy jest cudny, przyjaciółka z pewnością będzie zadowolona!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Króliczka cudna :) No i piękne imieninowe prezenty :)
    Współczuję cieknącego dachu.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Kroliczka przesliczna, sukieneczke ma bombowa.
    Prezent wykonalas swietny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj , dziękuje za odwiedziny i miły komentarz .Rozglądam się po Twoim blogu , tak tu ciepło i sympatycznie , domowo i dobrze ,że żal odchodzić . Mieszkamy w podobnych okolicach , ja też mam blisko do lasu chociaż nie ma tu gospodarstw, pól i łąk , ale w czasach mojego dzieciństwa były i żałuje ,że to się zmieniło . Niestety duże miasto wchłania nas powoli , ale systematycznie .
    Robisz bardzo ładne rzeczy , zajączki i zawieszki bardzo mi się podobają , zastanawiam się nad serduszkiem z dziurką - sama na taki pomysł wpadłaś ?
    Twoja kuchnia też mi się podoba , ma tzw. duszę i masz kącik do pracy / moje marzenie / , ja urzęduje w malutkim schowku wygospodarowanym na końcu korytarza i już dawno się tam nie mieszczę.Pozdrawiam serdecznie -Yrsa

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny i zostawione słowo :)